poniedziałek, 07 listopada 2011
69

Spedzilismy ze sobą kolejne kilka dni kiedy czułem się bardzo dobrze wiedząć, że jesteś obok.

Pojechałeś do siebie. Zostałem.

Przede mna urodziny spędzone z Tobą. Uroczyte ;-) A Ty chcesz jechać do 69. Znasz moje zdanie na ten temat. Ale chyba go nie przyjmujesz. Zmartwiłem się troche. Boje sie powtorki z rozrywki. Niestety złe doświadczenia uczą. Nie idz tam.

czwartek, 06 października 2011
TOMEK

Przed laty moja obecność w wirtualnym świecie pomagała mi dzielić się z innymi swoimi radościami i smutkami. Po latach postanowiłem wrócić do bloga, choć nie wiem na ile systematyczne to będzie. Od miesiąca poznałem chłopaka wyjątkowego, wartościowego, takiego o jakim kiedyś marzyłem. Tak mi się przynajmniej na dzień dzisiejszy wydaje. Dzis jestem pewien, że chce z Nim spedzić resztę mojego życia. Mam nadzieje, że on równiez o tym mysli. Poznajemy się za każdym razem jak sie widzimy.

Ja mam świadomość swoich wad ale mam nadzieje, że one nie przeszkodzą nam w byciu ze soba. Tomku pojawiłeś się w moim życiu w momencie naprawde wyjątkowym i z mojej strony możesz liczyć na wielką miłość ale proszę Cie badź ze mna zawsze kiedy Cie potrzebuje. Poprostu bądź. Nie zaniedbuj. Czuję, że mnie do Ciebie przyciaga coś wyjątkowego. Chciałbym wkoncu poznać tego jedynego, tego który będzie potrafił mnie zrozumieć a ja Jego. Oby nam się udało. Jesteś wyjątkowy.

Dziękuję za wspólne dwa dni w Warszawie. Za spacer po Łazienkach Krolewskich i wszystko co sprawiło, że czułem się kochany ;-)

Choć teraz jesteś u kolegi a ja czuje sie samotny ;-(

czwartek, 29 września 2011
Imieniny i Rocznica

Dzisiaj nasza mała rocznica. Miesiąc minął. Stajesz mi się bardzo blisko z każdym dniem. Dzień bez Ciebie to smutny dzień a jednak wiem, że jesteś obok mnie zawsze.

Szkoda że nie dzisiaj...właśnie dzisiaj. Za bardzo mi na tym zależało. A jak mi zależy to tego nigdy nie mam, niestety ;-( Życie...

Chciałbym kiedyś aby komuś opłacało się przyjechać do mnie nawet z drugiej półkuli ziemskiej, tylko po to by mi powiedzieć, że zrobił to dlamnie, tylko dla mnie. Marzenia się spelniają. Może i mi sie spełnia kiedyś. Wierze w to ;-)

wtorek, 27 września 2011
DLA CIEBIE ;-)
Mam wrażenie że zacznę dalej prowadzić bloga dla Ciebie, dla NAS ;-) DOBRZE ŻE JESTEŚ
poniedziałek, 17 stycznia 2011
POWRÓT

Powróciłem ponownie do bloga. Chciałem juz dawno cos napisac ale zbyt wiele sie dzialo w moim zyciu. A naprawde dawno tutaj byłem. Mam nadzieje, że to się zmieni bo tu naprawde mogłem zostawic to co mnie jakos trapi i boli. Zostawiałem tez swoje radości mimo, że nie było ich zbyt wiele.

Postaram sie wieczorem cos tutaj stworzyc.

niedziela, 15 marca 2009
MAM DOSYĆ

Masz tyle jadu w sobie...Dlaczego?

Z Magdą bez zmian. Czasem myslę że to dorbze, bo ta cisza pozwala przemyślec wiele spraw. Pustka? Jest ale przetrzymam. Odwagi.

Wywaliłeś mi dzisiaj wszsytko to co od dawna wiedziałem, że mi powiesz...bolalo okropnie, ale wiem, że naprawde jestes ograniczony w swoim świecie. Nie umiałeś kochac. Nigdy mnie nie kochałeś. To cała prawda o Tobie Misiek. A ja sie łudziłem. Wiem, że nie jestem bez winy (ja to przynajmniej wiem) i potrafiłem przeprosić. Ale Ty NIC pustka...Czy ja byłem ślepy? ja KOCHAŁEM NAPRAWDE.

środa, 25 lutego 2009
Co to będzie?

Boje się tego co bedzię sie dzialo. On jest taki podobny do mnie. Chciałbym dać szczęście ale chciałbym też je otrzymać. Czy ja wogóle zasluguje na miłość jeszcze?

Dzisiaj pierwszy raz w radio publicznie ktoś przesyłał mi pozdrowienia i buziaki. Kurcze miłe to było i takie wyjątkowe. Dziękuję Ci za to bardzo - sprawiłes mi wiele radości.

Co to będzie?

Będzie dobrze...wierze w to...

sobota, 03 stycznia 2009
Naprawde jaki jesteś nie wie nikt...

Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt
Bo tego nie wiesz nawet sama Ty
W tańczących wokół szarych lustrach dni
Rozbłyska Twój złoty śmiech
Przerwany w pół czuły gest
W pamięci składam wciąż
Pasjans z samych serc

Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt
To prawda nie potrzebna wcale mi
Gdy nie po drodze będzie razem iść
Uniosę Twój zapach snu
Rysunek ust, barwę słów
Niedokończony, jasny portret Twój

Uniosę go ocalę wszędzie
Czy będziesz przy mnie, czy nie będziesz
Talizman mój, zamyśleń nagłych Twych i rzęs
Obdarowany Tobą miła
Gdy powiesz do mnie kiedyś: wybacz
Przez życie pójdę oglądając się wstecz

czwartek, 01 stycznia 2009
2009 trwaj ;-)

2009 rok już jest. Chce wiele zmienić. Nie zapomne o Michale (bo nie umiem)ale postaram sie nie myśleć, nie wysyłac do Niego smsów...milczeć...
Boli mnie jak widze, że On pisze życzenia lub dzwoni z życzeniami do moich znajomych a ja nie moge nawet Go usłyszeć. Ale wiem, że jestem nikim dla Niego, że nic nie znacze bo nie zasługuje na odrobine życzliwosći nawet.
Potraktowałeś mnie podle i dlatego chce ten rok 2008 zapomnieć, jakby go wogóle nie było w moim życiorysie. Wiele przykrosći i smutków, wiele łez niech pojdzie w niepamięc razem z tym co mineło wraz z A.D.2008.
A w 2009?
- Zaczne kurs jezyka angielskiego na dobre (musze podszkolic ten jezyk bo widze wiele zaleglości).
- Potem jak to skończe to chcę zacząc sie uczyc hiszpańskiego
- Zaczne pisac doktorat wkoncu.
- Więcej czasu poświece rodzinie.
- Znajde czas dla siebie na bycie ze soba samym w sposób praktyczny.
2009 trwaj i dodaj mi sił ;-)

poniedziałek, 29 grudnia 2008
Życie i bilans roku 2008

Życie...
Jakie ono jest?
Jakie jest moje życie?
Dzisiaj...
Uciekam gdzieś, przed sobą? Przed kims? Nie wiem. Staram się nie myśleć ale jestem człowiekiem. Więc myślę. A to okropnie boli. Kończy się kolejny rok i czas na jego bilans. Jaki był 2008 rok?
- I 2008 czas wielu głupstw, które skutkują do dzisiaj chyba.
- II 2008 to czas najgorszych walentynek w moim życiu
- III 2008 samotny i pustka w sercu
- IV 2008 czas budowania od nowa miłości, która nigdy nie wygasła 9przynajmniej we mnie)
- V 2008 w miarę normalny miesiąc
- VI 2008 oddaliłeś sie ode mnie okropnie i do dzisiaj nie wiem dlaczego, plusem było że dostałem sie na studia o których marzyłem
- VII 2008 wyjazd do Grecji razem z Ukochanym i 30 VII 2008 KONIEC WSZYSTKIEGO CO WYDAWALO SIĘ, ŻE BĘDZIE TRWAĆ WIECZNIE
- VIII 2008 Czas łez
- IX 2008 cd czasu łez
- X 2008 Uczucie strtasznego poniżenia, kiedy spotkalismy się a On ni eumiał spojrzeć mi prosto w oczy (jakby się czegoś bał) i odszedł bez słowa...
- XI 2008 zaliczyłem ważny egzamin (najlepiej z całej grupy) ale nie maiłem juz okazji sie podzielić moja radościa
- XII 2008 Boże Narodzenie samotne okropnie, mimo że w gronie rodzinnym. Brak mi Ciebie strasznie, mimo ze już nie bede Twoj nigdy bo Ty nie chcesz mnie znać.
Zakonczył się rok 2008. Rok ktory nie był dla mnie łaskawy. Żegnaj 2008 i nie wracaj więcej.

WITAJ 2009 - obyś mnie mile zaskoczył ;-)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19